ZalogujRejestracjaSzukajZaloguj się, by sprawdzić wiadomościGrupyStatystyki
 Ogłoszenie 

09 maja — początek akcji Prawdziwiej nie będzie;
22 maja — koniec akcji Prawdziwiej nie będzie;
23 maja — początek akcji Tego jeszcze nie było
23 maja — początek akcji Było minęło
06 czerwca — koniec akcji Tego jeszcze nie było
08 czerwca — koniec akcji Było minęło
01 czerwca — początek akcji Dziecinada
05 czerwca — koniec akcji Dziecinada

ZABAWA: 333 sposoby, w jakim można pokazać swoją aktywność na forum
    RARRYSNARRYDRARRY
Hufflepuff || Gryffindor || Ravenclaw || Slytherin
783 || 336,5 || 616 || 531,9

[T] ma pierwszeństwo, [NZ]/[Z] i [S] ustępuje tylko [T], i są sobie równe - nie używa się ich jednocześnie. [Z]/[NZ] oraz [S] górują nad [D] i [M]. Nie istnieje coœ takiego jak [P] do poezji albo [Di] do dribble. Więc np [T][NZ][D], albo [T][S][D], ALE NIE [NZ][S][D] albo [T][Z][S][D], bo Gospodziany TAG seria to nie seria z AO3 lub też seria w normalnym tego słowa znaczeniu.

W razie problemów z rejestracją - usuń polskie znaki z wpisywanych informacji.
Jeśli to nie pomaga, skontaktuj się z nami na FB Gospody
(kontakt alternatywny: klaqa@onet.pl)

Regulamin Główny || Regulamin Czytelni || Gospoda w pigułce
Aktywny udział w życiu forum
Do kogo się zwrócić

Poprzedni temat «» Następny temat
Borsuk, po prostu gotuj!
Autor Wiadomość
ksenian 



6-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 98
Wysłany: 2017-08-21, 09:14   

Nie mam pojęcia czemu to ciasto się tak nazywa - jest w mojej rodzinie od lat i zawsze tak na nie mówimy, poza tym że jest pyszne to jedyne co mogę powiedzieć to to że jest przeznaczone dla osób +18 :)

Pijany czarodziej

Biszkopt

6 jaj
1 szklanka cukru
1 szklanka maki
2 łyżki oleju
1 łyżka wody
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Krem
20 dag rodzynek
20 dag orzechów włoskich
10 dag płatków migdałowych
250 ml wódki
5 żółtek
5 łyżek cukru pudru
25 dag masła
puszka ananasa

Pianka
500 ml śmietany kremówki
galaretka cytrynowa
1 łyżeczka żelatyny
gorzka czekolada do posypania

1. Noc przed robieniem ciasta przesypujemy do czystego słoika z dobrą zakrętką 20 dag rodzynek, poszatkowane orzechy włoskie i płatki migdałowe po czym zalewamy je wódką (bakalie muszą być przykryte w całości) zakręcamy szczelnie słoik i wsadzamy do lodówki na minimum 12h. Dobrze jest potrząsnąć jak będziemy mieć chwilkę.
2. Biszkopt: Oddzielamy żółtka od białek, białka ubijamy na sztywno, gdy są dobrze ubite dodajemy po trochu cukier, a następnie po jednym żółtku nie przestając miksować. Gdy już się wszystko połączy dodajemy wodę i olej. Przesiewamy obie mąki z proszkiem do pieczenia i łączymy delikatnie z masą jajeczną. Wykładamy blachę papierem do pieczenia (26x42 cm), Wylewamy ciasto i wkładamy do nagrzanego do 180 C piekarnika na 25-30 minut.
3. Gdy ciasto się upiecze w momencie studzenia możemy już rozpuścić galaretkę cytrynową w 250ml wody (połowa zalecanej porcji wody) z jedną łyżeczką żelatyny - niech czeka na swoją kolej musi być zimna ale ciągle płynna, również możemy pokroić ananasa jeśli mamy w plastrach - musi być dobrze odsączony i zetrzeć czekoladę na najmniejszych oczkach tarki. Zimny biszkopt przekładamy do foremki, najlepiej wyłożyć blaszkę folią spożywczą później będzie nam lepiej wyjąć ciasto i pokroić.
4. Miękkie masło ucieramy z 5 łyżkami cukru pudru i 5 żółtkami (tutaj mamy surowe żółtka wiec nie zapominamy o ich umyciu i sparzeniu), do gotowej masy maślanej dodajemy całą zawartość słoika z lodówki, nic nie odsączamy - jeśli zostanie na dnie wódka cała ma wylądować w kremie tylko robimy to 3-4 partiami żeby nie wrzucić wszystkiego na raz ;) na koniec wyłączamy mikser i dodajemy odsączony pokrojony ananas, mieszamy łyżką po czym wykładamy na biszkopt w blasze. Na tym etapie musimy być żeby zabrać się za piankę.
5. W wysokim naczyniu ubijamy śmietanę kremówkę na sztywno, gdy jest ubita wolnym strumieniem dolewamy zimną galaretkę, po czym wykładamy na przygotowane ciasto z kremem. Pianka zacznie nam szybko tężeć wiec robimy to sprawnie - po ubiciu zaraz na krem :)
6. Posypujemy startą czekoladą i wsadzamy najlepiej na noc do lodówki.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



6-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 98
Wysłany: 2017-08-21, 21:12   

Ziemniaczki Księżnej

1 kg ziemniaków
2 jajka
2 łyżki masła
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
pół pęczka koperku
sól, pieprz

1. Ziemniaki gotujemy do miękkości, jeszcze ciepłe przeciskamy przez praskę do ziemniaków, dokładamy masło, wszystkie przyprawy, posiekany drobno koperek i na końcu jajka.
2. Wszystko dokładnie mieszamy i przekładamy do rękawa cukierniczego. Wyciskamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia nieduże rozetki.
3. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200C na 20-25 minut w zależności od tego jak bardzo chcemy chrupiące :)
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



6-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 98
Wysłany: 2017-08-28, 12:17   

Ciasto śliwkowe z kruszonką

Kruszonka:
1 szklanka mąki
4 łyżki cukru
1 opakowanie cukru wanilinowego
10 dag masła
cynamon do posypania

Ciasto:
15 dag miękkiego masła
3/4 szklanki cukru
3 jajka (osobno żółtka i białka)
2 szklanki mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżek gęstej kwaśnej śmietany 18%
około 85 dag śliwek ale wszystko zależy od ich wielkości

Kruszonka:
1. Do miski wsypujemy szklankę mąki, 4 łyżki cukru, cukier wanilinowy i 10 dag zimnego masła - zagniatamy rękoma do momentu aż powstanie kruszonka - odstawiamy i wyciągamy pestki ze śliwek.
2. Miękkie masło ucieramy z cukrem przez około 2 minuty następnie dodajemy żółtka i miksujemy na jednolitą masę.
3. Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i dokładamy śmietanę - miksujemy aż powstanie gęsta masa.
4. Białka ubijamy na sztywno, dokładamy do ciasta i bardzo delikatnie mieszamy łyżką żeby piana zbyt nie opadła.
5. Ciasto przekładamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia o wymiarach 25x35cm wyrównujemy i na wierzchu układamy śliwki skórką do dołu. Całość sypiemy kruszonką i cynamonem.
6. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180C na 55-65 minut (jeśli śliwki puszczą nam dużo soku i będzie go widać na wierzchu ciasta, pieczemy dłużej o 5-10 minut). Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



6-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 98
Wysłany: 2017-09-04, 09:43   

Ciasto Krysia

Biszkopt:
5 jaj
1 łyżeczka proszku do pieczenia
10 dag maki (6 łyżek)
5 dag cukru (3 łyżki)

Masa jabłkowa:
2 kg antonówek
2 galaretki cytrynowe
cukier

Krem:
1/2 l mleka
budyń malinowy
1 łyżeczka kopiasta mąki ziemniaczanej
25 dag masła
1 szklanka cukru pudru

Polewa
100 ml śmietany kremówki 30-36%
160 g czekolady

1. Biszkopt: Oddzielamy żółtka od białek, białka ubijamy na sztywno, a gdy są dobrze ubite dodajemy po trochu cukier, a następnie po jednym żółtku nie przestając miksować. Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i łączymy delikatnie z masą jajeczną.
2. Smarujemy dno blachy (26x42 cm) masłem i oprószamy bułką tartą. Wylewamy ciasto i wkładamy do nagrzanego do 180 C piekarnika na 25 minut.
3. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach, przekładamy do garnka i smażymy około 10 minut cały czas mieszając.
4. Dodajemy cukier (ciężko określić ile, wszystko zależy od jabłek, w moim przypadku były antonówki i dołożyłam 1/2 szklanki cukru - masa musi być trochę za słodka!). Po uprażeniu dodajemy dwie suche galaretki i dokładnie mieszamy około 3 minut.
5. Ciepłą masę jabłkową wykładamy na upieczony i lekko przestygnięty biszkopt, odstawiamy do schłodzenia.
6. Z mleka odlewamy pól szklanki, dodajemy budyń i mąkę ziemniaczaną dokładnie mieszamy, wlewamy do gotującego się pozostałego mleka, odstawiamy do całkowitego wystudzenia.
7. Miękkie masło ubijamy ze szklanką cukru pudru następnie dodajemy porcjami zimny budyń. Całość wykładamy na przestudzone jabłka.
8. Śmietankę podgrzewamy praktycznie do wrzenia, dodajemy pokruszoną czekoladę mieszamy ~5 minut aż ładnie nam się rozpuści i powstanie lśniąca polewa, studzimy i wylewamy na przygotowane ciasto.
9. Całość wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



6-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 98
Wysłany: 2017-09-11, 13:02   

To dzisiaj coś na słono ;)

Fasolka po bretońsku

2 szklanki białej fasoli (drobna/średni jaś)
6 szklanek zimnej przegotowanej wody
2 liście laurowe
2 łyżeczki majeranku
około 1 łyżeczki soli

60 dag wieprzowiny bez kości (np. łopatka, szynka, karkówka)
1/2 łyżeczki soli
2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki
2 łyżeczki majeranku
2 cebule
400 ml rosołu

2 łyżki smalcu
20 dag kiełbasy
8 łyżeczek koncentratu pomidorowego

zasmażka:
2 łyżki smalcu
2 łyżki mąki pszennej

1/2 łyżeczki cukru
2 łyżeczki majeranku
1/3 łyżeczki czarnego pieprzu

1. Fasolę namaczamy w zimnej, przegotowanej wodzie na 6-12 godzin, by nasiąkła wodą i spęczniała (najlepiej na noc).
2. Namoczoną fasolę gotujemy w wodzie, w której się moczyła, na małym ogniu pod uchylonym przykryciem, aż fasola będzie miękka. Powinno to trwać ok. godziny, ale trzeba sprawdzać w zależności jak duża fasolka była.
3. W trakcie gotowania, po mniej więcej 30 minutach, do garnka dodajemy liście laurowe oraz 2 łyżeczki majeranku dalej gotujemy na małym ogniu. Gdy fasola będzie miękka solimy około łyżeczki.
4. W międzyczasie myjemy i osuszamy mięso, po czym kroimy w kostkę. Przyprószamy solą (1/2 łyżeczki), słodką papryką (2 łyżeczki) oraz majerankiem (2 łyżeczki), odstawiamy na bok.
5. Kiełbasę kroimy w pół talarki lub w kostkę.
6. Obieramy 2 cebule i kroimy w kostkę.
7. Rozgrzewamy 2 łyżki smalcu i na średnim ogniu smażymy mięso. Mieszamy i po kilku minutach, kiedy się zetnie z wierzchu, dosypujemy cebulę i co jakiś czas mieszając, smażymy na średnim ogniu przez 10-15 minut. Po tym czasie wlewamy rosół. Dusimy pod przykryciem przez 30/50 minut do czasu, aż wieprzowina będzie odpowiednio miękka - tu tak samo jak z fasolka długość gotowania zależy od wielkości kawałków jakie pokroiliśmy.
8. Pod koniec duszenia przesmażamy na osobnej patelni kiełbasę i dodajemy ją do miękkiej już wieprzowiny.
9. Dokładamy także całą zawartość garnka z fasolką (razem z wodą, w której się gotowała) oraz koncentrat pomidorowy. Całość mieszamy i doprowadzamy do wrzenia.
10. W tym czasie na patelni (na której rumieniliśmy kiełbasę) rozgrzewamy smalec, dodajemy mąkę i szybko mieszając, zasmażamy krótko, tylko do czasu, aż mąka straci surowość. Zasmażka ma być jasna i absolutnie nie musi się zrumienić.
11. Wlewamy do garnka, całość dokładnie mieszamy i doprowadzamy do wrzenia.
12. Gotujemy na małym ogniu przez jakieś 5 minut i na koniec dodajemy pół łyżeczki cukru, majeranek, pieprz i chili - jeśli lubimy ostrzejsze. Gotujemy z przyprawami jeszcze chwilę po czym wyłączamy grzanie i zostawiamy na minimum 30 minut pod przykryciem, choć najlepsza jest następnego dnia.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



6-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 98
Wysłany: Wczoraj 11:05   

Chałka z dynią

50 dag maki pszennej
200 ml mleka
2 jajka (1 do ciasta drugie do posmarowania)
15 g drożdży
4 łyżki cukru
45 g roztopionego masła
20 dag purre z dyni
szczypta soli

1. Masło roztapiamy i studzimy, mleko podgrzewamy i do ciepłego (ale nie gorącego!) wykruszamy drożdże - dokładnie mieszamy.
2. Do dużej miski dodajemy mąkę, sól, 4 łyżki cukru, roztopione masło, dynie, 1 jajko i wlewamy mleko z drożdżami. Mieszamy najpierw łyżką, a następnie wyrabiamy ręką - ciasto będzie się trochę lepić ale tak ma być! odstawiamy w cieple miejsce do wyrośnięcia.
3. Gdy podwoi już swoją objętość wykładamy na stolnicę podsypaną mąką i dzielimy na mniej więcej równe 8 kawałków, każdy kawałek wałkujemy.
4. Bierzemy 5 walków kładziemy pionowo na stolnicy, zewnętrzny wałek kładziemy przez dwa do środka, raz lewy, raz prawy i tak na przemian aż powstanie gruby warkocz. Układamy go na papierze do pieczenia na dużej piekarnikowej blasze na ukos.
5. Z trzech pozostałych walków pleciemy zwykły warkocz i układamy piętrowo na uplecionej chałce którą ułożyliśmy na blasze (chałka będzie wyższa). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 30-40 minut.
6. Nagrzewamy piekarnik do 180C, gdy chałka nam podrośnie smarujemy rozkłóconym jajkiem i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 25-30 minut.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template DarkMW created by razz

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 24


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową